DIY na domowej roboty maseczkę z płatków owsianych






Część Kochani!!
Ostatnio dużo czytałam na temat różnorodnych maseczek. I jeszcze więcej się dowiedziałam. 
Sama postanowiłam poeksperymentować z różnymi maseczkami i znalazłam swojego faworyta.
Jest nią maseczka z płatków owsianych!
Cała maseczka jest zrobiona z naturalnych produktów co bardzo mi się spodobało. 
Sposób jej wykonania jest banalny nawet małe dziecko poradziłoby sobie z jej wykonaniem.
Jest to maseczka nawilżająca wiec jak sama nazwa mówi jest płynna ( tzn. nie jest strasznie płynna tylko troszkę spływa z twarzy wiec po jej nałożeniu warto zrobić sobie kąpiel) 

Potrzebne składniki 
3-4 łyżeczek płatków owsianych 
1 łyżkę miodu 
5 łyżeczek ciepłej wody 
(najlepiej jest aby była przygotowana i ważne jest aby nie była to woda gazowana) 
1 łyżka mleka 





Jeśli już to wszystko przygotujemy wsypujemy to do miseczki i czekamy aż płatki napuchną i zrobią się miękkie. Dobrze jest to wszystko co jakiś czas mieszać. Taka maseczka idealnie nawilży naszą twarz, dłonie ponieważ mleko ma właściwości  odżywcze a płatki mają właściwości  nawilżające przez co nasza skóra stanie się idealnie nawilżona :)

A tak wygląda maseczka po dodaniu składników. Szczerze mówiąc nie jest zbyt apetyczna :)






Uważam ,że ta maseczka w 100% spełniła moje oczekiwania. Nie dość moja twarz stała się nawilżona to w dodatku została odżywiona :)
A Wy jakich maseczek używacie?
Słyszeliście już o tej  maseczce ?

Udostępnij ten post

32 komentarze :

  1. ja raczej wolę kupować gotowa maseczki w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko w tedy zazwyczaj mamy doczynienia z chemią co nie zawsze poprawia wygląd skóry

      Usuń
  2. Mniam mniam zjadłabym, lubię takie przekąski :)
    Ciekawy sposób na maseczkę!
    Pozdrawiam! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  3. z chęcią wypróbuje w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
  4. Takiej maseczki jeszcze nie robiłam, ale chętnie sprawdzę :)
    Maseczki robiłam z miodu i jogurtu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja pokochałam maseczki w płachcie niestety są troszkę kosztowne, ale tą maseczke na pewno wypróbuję.
    Pozdrawiam
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/2017/05/marzenia.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie robiłam, jeszcze takiej maseczki, ale wydaje się być fajna :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. hmmm w sumie to czemu by i nie spróbować ? :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/05/jeansowa-koszula-i-biae-spodnie.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie bym taką wypróbowała - pora chyba na małe spa :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę sama spróbować :)

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie robiłam nigdy takiej domowej jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie z takiego przepisu robiłam sobie maseczkę :) hihih :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Maseczek DIY dawno sobie nie robiłam. Ostatnio rozleniwiłam się i najczęściej sięgam po maski w płachcie albo gotowe maski w słoiczku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jeśli chodzi o maseczki wolę zdecydowanie gotowce... :P chociaż nie powiem, mam chęć spróbować i takiego DIY

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazwyczaj korzystam z gotowych ale ta jest dość łatwa i wydaje się być fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam, ale nie próbowałam, a chyba będę musiała, bo ostatnio skóra na twarzy bardzo mi się wysusza. przeważnie stosuję oczyszczające maseczki z węglem lub glinką.
    olarey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi fajnie, choć zazwyczaj nie chce mi sie bawić i wole kupić :)
    Obserwuje!

    Zapraszam na bloga i wspólnej obserwacji
    Fashionlikealife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Owsiankę to ja lubię jeść :)

    OdpowiedzUsuń