Recenzja Maseczek oraz Gąbeczek





Hej kochani, dziś pokaże Wam moje ostatnie zakupy jakimi były dwie maseczki i całe opakowanie gąbeczek.

Najpierw może zacznę od maseczek.
Moją pierwszą maseczka była maseczka z firmy Bielendy. Kosztuje na prawdę nie wiele a efekt końcowy jest świetny. Na końcowy efekt musiałam poczekać 10 minut ale to i tak nie wiele w porównaniu do niektórych maseczek :).   Myślę ,że będę po nią częściej sięgać bo jest od dziś moją ulubiona maseczką.

Zdjęcie nie jest wykonane przez mnie!

Kolejna moją maseczką jest maseczka Under Twenty. "Zbudowana" jest z dwóch części.
Pierwsza część to peeling gruboziarnisty dla oczyszczenia twarzy przed maseczką. 
A druga częścią jest maseczka glinkowa. Ma super działanie a efekt widać już po pierwszym użyciu. 
Polecam ją do wszystkich rodzajów cery. :)




A teraz moje nowe gąbeczki. Kupiłam je w Rossmannie. Mają bardzo praktyczny kształt.
Zbudowane są z lateksu. Idealnie nadają się do podkładu oraz korektora.
. Jak dla mnie super się sprawdzają i polecam je z całego serca.






A Wy jakie polecacie maseczki?
Używaliście tych gąbeczek?
Jak minął moim promyczkom tydzień ?
Chętnie sobie poczytam :)




Udostępnij ten post

62 komentarze :

  1. Używałam tej maseczki z bielendy niebieskiej i super jest moim zdaniem! ♥
    A co do gąbeczek to nie przepadam za tymi w trójkątnym kształcie, wole raczej beautyblender ;)

    Lessandtini.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uważam że beautybledery są trochę przereklamowane :)

      Usuń
  2. Zastanawiałam sie właśnie nad maseczką z Under Twnety, ale po jednej z ich maseczek miałam straszną wysypkę.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam niebieską wersję tej maseczki z Bielendy i jest cudowna! Aktualnie moja ulubiona ^^

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam te gąbeczki i super mi się sprawdzają! :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam maseczek. Fajne gąbeczki! :*

    neversaynever171.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam takie same gąbeczki, bardzo je lubię. Przyjemnie mi się z nich korzysta i są w przystępnej cenie, tylko szkoda, że są takie małe.
    navney.blogspot.com - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ich wielkość mogła by być większa ;)

      Usuń
  7. Też ostatnio zaczęłam stosować maseczki z bielendy
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie dzisiaj kupiłam tą fioletową wersję maseczki z Bielendy! Jestem ciekawa jak się sprawdzi :)

    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Też uwielbiam te gąbeczki! Naprawdę są świetne i praktyczne. Z tego co pamiętam kosztowały 5-6 zł, co w porównaniu do takiego beauty blendera to prawie nic!

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę bardzo tumblerowe zdjęcia kochana :)
    Ja ten zestaw gąbeczek również mam, aktualnie została mi jedna nie naruszona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta czarna maska to od dawna mój ulubieniec. Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Maseczki z Bielendy bardzo lubię :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne produkty, ja uwielbiam testować różnego rodzaju maseczki. Często kupuję takie na włosy :) a gąbeczkę mam z jakiegoś chińskiego sklepu, ale nie pamiętam już z jakiego :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te mam akurat z Rossmanna ale one raczej niczym się nie różnią :)

      Usuń
  14. Maseczki z Bielendy z chęcią przetestuję. :) Moje ulubione to maseczka pomarańczowa od Glamglow'a, która ma działanie rozświetlające oraz maseczka na trądzik z żywicą tropikalną marki Sisley (nakładam ją punktowo na noc, a rano budzę się z zaschniętymi krostkami).

    Pozdrawiam cieplutko i dodaję do obserwacji. :)

    Kalamira92 blog

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja używam maseczek z Ziaji, najlepiej mi się sprawdzają :)
    Bardzo dziękuję za odwiedziny i również obserwuję! :*
    http://mishmashbyalice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Czaję się na te maseczki z Bielendy, ale nigdy nie mogę ich znaleźć w mojej drogerii :( A podobno są jednymi z najlepszych.
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  17. Te maseczki w płachcie są świetne, bardzo je lubię. W kremie już dawno przestałam używać :)
    Osobiście polecam te japońskie maseczki :)
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Gąbeczki wygladaja bardzo fajnie :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/valentine-red-color.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie używałam jeszcze tych maseczek, ale chętnie po nie sięgnę. :)

    Zapraszam ponownie do siebie. :)
    https://kosmetykowkraina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Gąbeczki wyglądają uroczo :) Śliczne kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak zobaczę te maseczki z Bielendy, to na pewno kupię. Już jakiś czas szukałam dobrych maseczek, ale nic nie przykuło mojej uwagi.
    Miałam kiedyś takie trójkątne gąbeczki i kompletnie mi się nie sprawdziły. :( Ale to dobrze, że u niektórych działają.

    Pozdrawiam! :)
    Annes

    OdpowiedzUsuń
  22. ja jakoś rzadko używam maseczek, ale jeśli już to jestem fanką tych 'glinkowych', rozrabiam zieloną, czerwoną albo szarą glinkę z wodą, nakładam na buzię, no i mam! ;) Tylko zmywania z tym sporo i brudzenia :P


    Obserwuję ♥♥


    Mój blog - HELLO-WONDERFUL
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  23. Slyszalam wlasnie o tych maseczkach i musze ich koniecznie wyprobowac! Ja używam maseczek z ziaji a peelingów roznych np under 20 :) uzywalam kiedys podobnych gabeczek i sprawdzaja sie super. Buziaki

    http://caiawichowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Super post ! Zastanawiałam się wczoraj czy kupić te maseczi z Bielendy ale zrezygnowałam dziś się chyba po nie wrócę ;))

    Mój blog Pozdrawiam i obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. zastanawiam się nad tą maseczką z Bielendy. Wiele dobrego słyszałam na jej temat. Piękne są te gąbeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Stosowałam te maseczki z bielendy. Fajne są, ale ciężko je się zmywa i wszystko dookoła jest brudne ;x. Fajny blog ;) obserwuję
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  27. Zastanawiałam się nad tymi maseczkami z bielendy, ale mnie przekonałaś i chętnie wypróbuję :)
    Obserwuję
    http://vivi-vivii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Such a lovely post! Have an amazing new week.

    Bloglovin
    STYLEFORMANKIND.COM

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie używam żadnych maseczek, jakoś mnie do tego nie ciągnie :D Sporo dobrego słyszałam o tych z Bielandy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Musiałabym wypróbować tych maseczek węglowych. Również mam te gąbeczki, mają jednak swoje wady: dużo pochłaniają produktu i szybko się niszczą. Może ja ich źle używam, ale to tylko moje obserwacje.

    Pozdrawiam
    Enjoy-Lifee KLIK

    OdpowiedzUsuń
  31. Też używałam tej 1 maseczki i była całkiem fajna ;)
    http://monkeyywrites.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Maseczek jeszcze nie próbowałam, ale może kupię je. :) Za to do nakładania makijażu wolę beautybleder.
    Pozdrawiam, Hayles z https://ourbooksourlive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Słodkie te gąbeczki! Obserwuje ^^

    malusiawerusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam maseczkę z bielendy (zieloną). Była okaj, no ale bez rewelacji.

    NEYLLA

    OdpowiedzUsuń
  35. dla mnie maseczki z bielendy bez rewelacji :/
    ostatnio w rossmannie widziałam te gąbeczki, może zakupię :P
    kmmbffl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie stosowałam jeszcze tej maseczki, więc się nie wypowiem. Ja również obserwuję. :)

    Mój kawałek Internetu

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja bardzo rzadko używam maseczek, ale chętnie tą wypróbuję :)
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. spodobały mi się te gąbeczki:)
    co do obserwacji to już od dawna Cię obserwuje:P
    Pozdrawiam!
    https://comamima.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Jestem ciekawa tych masek, jeszcze ich nie miałam okazji przetestować:( Ale koniecznie muszę to zmienić. Gąbeczki mam bardzo podobne i całkiem nieźle się sprawują.

    Jull.pl - klik!

    OdpowiedzUsuń
  40. Maseczki z Bielendy zapowiadają się ciekawie, może się skusze w końcu. A gąbeczek nie używam bo wg mnie wciągają zbyt dużo produktu, wolę pędzle :)
    http://krotko-i-na-temat.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  41. Na mnie czeka jedna z tych maseczek węglowych od Bielendy, jestem mega ciekawa efektu :)
    XYZQUI

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja lubię maseczki z ziaji :) Najlepsze są jak dla mnie :)

    Zapraszam: Mój blog

    OdpowiedzUsuń